Latest Entries
chłopak z innego świata, część dziewiąta (i znowu długa)
and how's your love life? / olaszkocentrycznie

chłopak z innego świata, część dziewiąta (i znowu długa)

W Wigilię staram się oczyścić z niego z myśli. Idę przez bezśnieżny Mokotów, tacham upominki oraz słoiki z bigosem i próbuję wyciszyć się za sprawą uroczystego kontraltu Mahalii Jackson. Nic z tego – moja głowa cały czas odpływa na Wolę. Widzę go jak siedzi na blacie w kuchni w starych dresach, ogląda słabe filmy i … Czytaj dalej

chłopak z innego świata, (strasznie długa) część ósma
all over the place / olaszkocentrycznie

chłopak z innego świata, (strasznie długa) część ósma

Strasznie chcę żeby jednak nam wyszło. Mam prawie trzydzieści lat, więc te tłuste kłamstwa z gatunku “jak nie ten, to następny” są już ździebko niestrawne. Fakty są takie, że w ostatniej dekadzie spotkałam może z dziesięć osób, z którymi miałam ochotę nigdy nie przestawać rozmawiać – głównie kobiety. Ten typ nie tylko niespodziewanie okazał się … Czytaj dalej

chłopak z innego świata, część siódma
all over the place / jest problem / olaszkocentrycznie

chłopak z innego świata, część siódma

Większość moich relacji zaczyna się od półkłamstwa. Gdzieś między wierszami prześlizguje się komunikat z gatunku “nie potrzebuję cię, osobo płci męskiej”. Jest to prawda, ale tylko prawda chwili, bo przecież nie upadłam na głowę, żeby mieć emocjonalne wymagania wobec kogoś kto jest w moim życiu od ośmiu minut. Z jakiegoś powodu mężczyźni biorą to jednak … Czytaj dalej

uzależnienia, styczeń 2017
olaszkocentrycznie / uzależnienia

uzależnienia, styczeń 2017

Matcha latte, joga (z dziesięcioletnim poślizgiem względem globalnej zajawki zapałałam w końcu miłością, ale trudną. Okazuje się, że kiedy jest się mną nawet siad skrzyżny boli, a w psie z głową w dół się nie odpoczywa, tylko myśli o rzyganku), książki pisane przez kobiety (w styczniu to żonglerka Zadie Smith i Roxane Gay), rysunki Mo … Czytaj dalej

wtem! okazuje się, że 2016 zmieścił DUŻO dobrego
listography / olaszkocentrycznie

wtem! okazuje się, że 2016 zmieścił DUŻO dobrego

Tak mnie pochłonęły te pomiłosne zawirowania oraz klasyczny styczniowy letarg, że aż zapomniałam podsumować szczęścia roku 2016! Jest to zabieg konieczny, który pozwala mi przynajmniej przez tydzień trwać w niezmąconym poczuciu, że moje życie jest przepełnione dobrem i sensem. A zatem, ta-da: Zimowy Londyn: W moim ukochanym mieście zawsze czuję, że dobro oblepia mnie niczym brokat, … Czytaj dalej

chłopak z innego świata, część szósta
all over the place / and how's your love life? / olaszkocentrycznie

chłopak z innego świata, część szósta

Nic nie rozumiem z jego zachowania. Pisze do mnie jakby jeszcze czekało nas szczęście, wciąga w cyberrozmowy, ale o spotkaniu ani słowa. Czuję się jakbyśmy na chwilę stracili siebie z oczu, a teraz łazili, wołali i nie mogli na siebie trafić. Chodzę spięta. Chciałabym się z nim spotkać i rozdmuchać te opary złej chemii zanim … Czytaj dalej

chłopak z innego świata, część piąta
all over the place / and how's your love life? / olaszkocentrycznie

chłopak z innego świata, część piąta

Przez następne dwie doby nie rozmawiamy prawie wcale. Kiedy w piątek po południu dostaję wiadomość o treści “kawa?”, wybiegam z obiadu u mamy w takim tempie, że zapominam plecaka. Kto normalny taki robi? W wagonie metra nerwowo sprawdzam godzinę. Wiem, że czeka na mnie na mrozie, bo lekka fobia społeczna nie pozwala mu samotnie wkroczyć … Czytaj dalej

najlepszości 2016
czytam / listography / oglądam

najlepszości 2016

Film: Moonlight, reż. Barry Jenkins, bo okazuje się, że nawet w drugiej dekadzie dwudziestego pierwszego wieku można zrobić film, jakiego nikt jeszcze nie zrobił. Nie wiem jak to się udało – bite dwie godziny poświęcone dorastaniu czarnoskórego chłopca z Miami. Chłopca, który nie jest żadnym archetypem posklejanym z uproszczeń, a zamiast tego jest prawdziwy, żywy i … Czytaj dalej