Latest Entries
spędziłam dwa tygodnie na portalu randkowym. było inaczej, niż się spodziewałam
and how's your love life? / olaszkocentrycznie

spędziłam dwa tygodnie na portalu randkowym. było inaczej, niż się spodziewałam

są takie aspekty dwudziestego pierwszego wieku, które instynkt samozachowawczy każe mi omijać szerokim łukiem. należy do nich czytanie książek z ekranu, odmładzanie strzykawką, opalanie  sprayem i szukanie miłości w internecie. zwłaszcza portale randkowe wyobrażałam sobie zawsze jako formę, w której zawiera się to, co najgorsze w naszych czasach. a przede wszystkim to potworne wizualne ukierunkowanie. uważam, że ludzie są … Czytaj dalej

olaszkocentrycznie / pracocha

jest harówa, jest szczęście

w końcu, po kilku tygodniach względnej bezczynności, wpadłam w wir pracy. wir pracy, w zdrowych dawkach, potrzebny jest każdemu. dobrze się czasem naharować, nie żeby od razu takie obroty jak brokerzy w hong kongu, ale jednak konkretnie. dziś zaczęłam o siódmej rano, a oderwałam się przed chwilą, tuż przed jedenastą. w międzyczasie zrobiłam sobie przerwę … Czytaj dalej

czy kiedyś przyjdzie czas na kawiarnie nieprzyjazne dzieciom? niektórym rodzicom należy się trochę dyskryminacji
jest problem / rant

czy kiedyś przyjdzie czas na kawiarnie nieprzyjazne dzieciom? niektórym rodzicom należy się trochę dyskryminacji

scena z mojego życia: niedziela wieczór, pracuję, ale w pięknych okolicznościach: przy kawie i ciastku w mojej ulubionej plakatówce. jestem skupiona. nie słyszę rozmów, muzyki z głośników, metalicznego brzęku ekspresu do kawy ani turkotu robota kuchennego. wszystko skleja się w jednostajny pomruk, przyjemne tło dla moich myśli. stukam w klawisze, tłumaczenie sączy się ze mnie miarowo, … Czytaj dalej

o papierochach, autodefinicji i zapychaniu bezczynności – gdyby w paleniu chodziło o nikotynę, wszyscy rzuciliby z dnia na dzień
olaszkocentrycznie

o papierochach, autodefinicji i zapychaniu bezczynności – gdyby w paleniu chodziło o nikotynę, wszyscy rzuciliby z dnia na dzień

czwarta rano, schody pożarowe przy osiemdziesiątej siódmej ulicy na upper west side, papieroch. północ, właśnie wdrapałam się na jeden z dachów górujący nad lizbońską alfamą, jakiś chłopak szarpie struny akustyka, papieroch. sierpniowy skwar w amsterdamie, przebieram nogami nad kanałem, papieroch. kładę się na dachu mediolańskiego duomo, wpatruję się w gotycki detal, papieroch. wychodzę z warszawskiej klubokawiarni … Czytaj dalej

10 filmów, które widziała cała ludzkość, a ja, rzecz jasna, nie
listography / oglądam / olaszkocentrycznie

10 filmów, które widziała cała ludzkość, a ja, rzecz jasna, nie

nigdy bym o sobie nie powiedziała, że nie oglądam filmów. co rusz jestem w kinie, prawie co wieczór chodzę do łóżka z filmem, a jak przyjaciele wyjdą z propozycją seansu na kanapie, to zrywam się i lecę. zagadka: jak to możliwe, że oglądam i oglądam i oglądam, a mimo to gówno widziałam? odpowiedź: oglądam namiętnie, … Czytaj dalej

olaszkocentrycznie

życie do mojego niepodobne

przez ostatnie dwa tygodnie wszystko, co uważam za piękne i dobre, było surowo wzbronione. nie mogłam wypić kawy, zjeść ciasta, nie mogłam iść na curry, nawet owoce były poza moim zasięgiem. jazda na rowerze ani taniec nie wchodziły w grę. seks, picie, czy palenie? wykluczone! okazuje się, że bardzo niewiele rzeczy należących do mojej codzienności … Czytaj dalej